Czas czytania to tylko niecałe 2 minuty 🙂

W lodówce zostało ci tylko światło i kawałek żółtego sera, który postanowił przeistoczyć się w ser pleśniowy ? Znasz to, prawda? W głowie dźwięczy magiczne słowo „ZAKUPY”, a oczy Ci się świecą jak lusterko w słońcu. Widzisz te kolorowe sukienki, które krzyczą z wystawy „Przecież nie musisz mnie kupić, tylko mnie przymierz !!!” No tak, z kolejnego sklepu wychodzisz z nowymi dżinsami, bo przecież piętnaście par, to tak jakoś nieparzyście. Zresztą nie kupić czegoś jak jest na to promocja, to grzech najcięższej wagi. Przecież miałaś kupić coś do jedzenia!

Przecież nie musisz mnie kupić, tylko mnie przymierz !!!

Pewnie sama zastanawiasz się co wstępuje w kobiety, które ganiają za promocjami, potrafią spędzić w galerii cały dzień, żeby tylko znaleźć dokładnie takie buty, jakie sobie wymarzą. Latać za kieckami cały dzień, jak tak w ogóle można ?!? Doprawdy? A teraz zobacz, jak kilka prostych „zaklęć” sprawi, że szybciej kupisz to, po co naprawdę przyszłaś.

Po pierwsze
Zrób listę zakupów i tego się trzymaj. Zobacz, czego Ci brakuje i kup tylko najpotrzebniejsze rzeczy. O, pusta lodówka, więc zakupy będą duże – zrób listę. Zapisz każdą rzecz i konsekwentnie trzymaj się listy. W nagrodę będziesz mogła sobie coś kupić… ale następnym razem.

Po drugie
Większość z nas robi zakupy w większych galeriach, gdzie kuszą nas różne sklepy odzieżowe i obuwnicze. Pamiętasz, z której strony mieści się market, w którym masz zrobić zakupy? Bingo! Zaparkuj najbliżej tego sklepu jak się tylko da. Wysiądziesz z samochodu i prosto do sklepu – nie, nieważne, że ta boska sukienka jest przeceniona o 80%.

Po trzecie
Wyznaczaj sobie granice finansowe, jakich nie możesz przekroczyć na jednych zakupach. Mówiąc wprost, wyznaczaj sobie budżet. Wymyśl sobie „nagrody i kary”. Jeżeli będziesz realizować zaplanowane wydatki, będziesz mogła sięgnąć po nagrodę z listy, jeżeli nie – będzie kara. Poniżej filmik Maćka Prósińskiego w którym wyjaśnione jest jak zrobić to sprawniej i bez kombinacji 😉

Ucz się samodyscypliny, wydawanie pieniędzy na rzeczy nie do końca potrzebne przychodzi nam bardzo łatwo. Szczególnie teraz, kiedy można śmiało powiedzieć „Będzie zbliżeniowo„ i czasem ewentualnie wpisać PIN. Oczywiście, wszystko jest dla ludzi, ale zastanów się, czy piąta, taka sama bluzka jest Ci potrzebna?