Czas czytania to tylko niecałe 2 minuty 🙂

Niedawno rozstałaś się z miłością swojego życia. Przynajmniej tak Ci się wydaje… Świat legł w gruzach, nic nie ma sensu. Po co w ogóle do Ciebie podchodził? Niepotrzebnie zawracał Ci głowę, a mogłaś być taka szczęśliwa z innym! Ups… to on zostawił? Nie spodziewałaś się, że stanie się to tak nagle. Trudno, stało się. Głowa do góry i nie płacz nad rozlanym mlekiem.

Nie wiesz co zrobić, w łóżku tak pusto, pościel po jego stronie ciągle zimna i nie ma szans na to, żeby zagrzał ją dzisiejszej nocy. W szafie nadal wiszą jego koszule, a Ty płaczesz na ulicy, gdy zobaczysz samochód podobny do tego, którym on jeździł. Teraz boli, ale to minie. Uwierz.

Nie wiesz co robić? Zrób coś dla siebie!

Rozwijaj swoje pasje, jeżeli jeszcze jej nie odkryłaś – poszukaj. Znajdź to, co da Ci szczęście i satysfakcję. Zamiast tracić czas na szukanie odpowiedzi na pytanie: „dlaczego?” zacznij robić coś, co pomoże Ci szybciej zapomnieć. Może nie tyle zapomnieć, tylko traktować to rozstanie jako normalną kolej rzeczy. Rozpamiętywanie nic nie da, nie sprawi, że czas się cofnie i kilka rzeczy zrobisz inaczej. Potraktuj to jako lekcję życia, z której trzeba wyciągnąć wnioski.

Ale dlaczego jaaaaaaaa?????

Kobieto! Przestań ryczeć! Jeżeli ma Ci to pomóc – to właśnie Ciebie miał zostawić! Po co? Po to, żebyś mogła być szczęśliwsza z kimś innym. Nie dziś, nie jutro. Może za miesiąc, może za rok. Nie dramatyzuj, tylko weź kalendarz i zaplanuj swój dzień. Od 7 do 23. Nie ma czasu na rozdrapywanie ran, teraz skup się na sobie, na tym, jak zainwestować w siebie. Idź do sklepu i kup sportowe buty. Już dawno udowodniono, że podczas ćwiczeń wydzielają się endorfiny – czyli to, czego teraz potrzebujesz najbardziej.

Jeżeli jesteś w podobnej sytuacji, zapisz ten dzień. Gdy przeczytasz artykuł po raz kolejny za pół roku, będzie Ci się wydawało to śmieszne. A pytanie: „dlaczego?” zamienisz na: „matko, co ja w nim widziałam?!”.

Zobacz także: Jak znaleźć miłość swojego życia w ekspresowym tempie?