Czas czytania to tylko niecałe 2 minuty 🙂

Czeka cię długa podróż samolotem? Niestety w pakiecie dostaniesz jet lag – towarzysza, którego zadaniem będzie sprawić, byś przez kilka pierwszych dni po przylocie na miejsce funkcjonował niczym zombie na autopilocie. Na szczęście jest na niego kilka sprawdzonych sposobów.

  1. Zadbaj o siebie jeszcze podczas lotu

Lot za ocean może się dłużyć, a z nudów wymyślamy sobie coraz to inne zajęcia. Oglądanie setek filmów czy opróżnianie kolejnego kieliszka wina to niekoniecznie dobra strategia. Zamiast tego pij duże ilości wody, choćby po to, by częściej się ruszać – tak, spacer do toalety też się liczy. Rozciągaj się co jakiś czas i spróbuj się zdrzemnąć. Im lepiej zadbasz o siebie w samolocie, tym krócej jet lag będzie cię prześladował na miejscu.

  1. Zero spania w ciągu dnia

Nieważne, o której godzinie dotrzesz na miejsce. Masz zakaz pójścia w kimono zanim na miejscu nie będzie noc. Tak, to będzie prawdziwa walka. Tak, prawdopodobnie będziesz przysypiał na stojąco, siedząco i w każdej innej pozycji. Ale jeśli możesz zrobić tylko jedną rzecz, by pokonać jet lag, zrób właśnie to i wytrzymaj bez spania przynajmniej do 9. wieczorem czasu miejscowego.

  1. Unikaj kofeiny i alkoholu

Uważasz, że po kilku kieliszkach wina czeka Cię słodki sen? Nie możesz się dobudzić bez podwójnego espresso? Jeżeli naprawdę chcesz pokonać jet lag, musisz wykreślić ze swojego menu alkohol i kofeinę. Te substancje mogą ostro namieszać w i tak zdezorientowanym organizmie i sprawić, że jet lag będzie trwał dłużej niż zwykle.

  1. Zrób sałatkę owocową

Ananasy i wiśnie powodują wydzielanie się melatoniny, czyli hormonu, dzięki któremu o odpowiedniej porze zasypiasz jak dziecko. Przegryzaj je w ciągu dnia, a pomożesz swojemu organizmowi wrócić do naturalnego cyklu dobowego.

  1. Poczuj miętę

Czy wiesz, że pijąc napar z mięty zwalczysz senność i zmęczenie po przylocie na miejsce? Przy okazji mięta dobrze zadziała na trawienie i przyspieszy nieco Twoje obroty. Zaopatrz się także w miętowe gumy do żucia. Już samo żucie gumy pobudza krążenie i pozwoli Ci się dobudzić. Dzięki temu łatwiej przetrwasz bez drzemki pierwsze trudne godziny po wylądowaniu i już wkrótce sprawisz, że jet lag będzie tylko mglistym wspomnieniem.