Czas czytania to tylko niecałe 1

Najszybciej i najprościej: obcinać na krótko i piłować. Takie dłonie posiadają nie tylko mężczyźni i kobiety zajmujące się domem, ale także ceniące wygodę feministki czy podróżniczki.

Malowanie paznokci jest ozdobą kobiety i dlatego wiele z nich wykonuje manicure wykorzystując lakier lub inne metody ozdabiania. Każdy, kto kiedykolwiek używał lakieru do paznokci wie, że istnieje ten zawieszony w czasie moment jego schnięcia, gdy praktycznie żadna czynność nie jest możliwa do wykonania. Gdy naniesiona warstwa zetrze się, cały proces trzeba powtórzyć.

Jak skrócić do minimum proces kolorowania paznokci? Metod jest kilka. Otóż wymyślono lakiery szybkoschnące. Paznokcie są gotowe w 3 minuty. Wiele firm ma je w swojej ofercie. Innym, cennym wynalazkiem jest lakier bezbarwny, tzw. utrwalacz. Oprócz właściwości przyspieszania schnięcia dodatkowo przedłuża on trwałość warstw emalii.

Wynalazkiem ostatnich dekad jest manicure hybrydowy. Choć jego nakładanie jest długim procesem, wymaga lamp i najlepiej zrobić to w salonie, jego ogromną zaletą jest trwałość. Dobrze zrobiony nie odpryskuje i lśni do 2 tygodni, co przy współczesnym tempie życia zadowala wiele kobiet. Po prostu raz na dwa tygodnie nakładają „hybrydę” i nie muszą martwić się o nic.

Niezależnie od tego jaką metodę wybierzemy, możemy uzyskać ładne i zadbane dłonie nie tracąc cennego czasu.