Czas czytania to tylko niecałe 2 minuty 🙂

Pijacka czy nie, nieistotne. Jak bestia dopadnie, to potrafi długo męczyć i zarazem psuć humor. Nie byłoby to aż takim problemem, gdyby nie to, że może przeszkadzać w bardziej formalnych momentach życia. Trochę lipa jak zaczniesz czkać, kiedy za kwadrans wpadają teściowie na wasze pierwsze spotkanie. Co wtedy robić, by pozbyć się jej szybko i skutecznie?

Przyczyny czkawki to nic innego jak podrażnienie zakończeń nerwowych, odpowiedzialnych za przeponę. Najczęściej pojawia się, gdy jesteś zestresowany, porządnie nażarty lub wlałeś w siebie znaczne ilości alkoholu. Jeśli trwa parę chwil, to luz, nie ma się czym przejmować. Jeśli jednak mija dzień, dwa, trzy i nie przestaje – a uwierz, że zdarzają się takie przypadki całkiem często – to może to oznaczać wiele chorób, włącznie z cukrzycą, zapaleniem wyrostka robaczkowego czy zapaleniem osierdzia. Jak moje rady nie pomogą, to udaj się do lekarza – zdecydowanie nie warto tego lekceważyć.

Zacznij od dwóch łyżeczek soku z cytryny. Powinny uspokoić odruch. Żuj skórkę od chleba. Dobrą i wypróbowaną metodą jest także wstrzymywanie oddechu na tak długi okres czasu, jak tylko jesteś w stanie wytrzymać. Gdy już wypuścisz oddech, czkawka powinna błyskawicznie minąć. Jeśli nie, to… walczymy dalej.

Ogarnij torebkę, może być foliowa lub papierowa i oddychaj do niej. Przepona rozluźnia się pod wpływem zwiększonej ilości dwutlenku węgla. Jeśli wiesz, gdzie jeszcze jest go sporo, to wiesz co robić, człowieku.

Picie wody jest jedną z popularniejszych metod. Tyle, że nie wszyscy wiedzą, iż nie chodzi tylko o to, by beznamiętnie wypić szklankę wody i później dziwić się, że nic nie pomogło. Inaczej: bierzesz wydech – walisz wodę – wdech. I tak powtórz kilka razy. To powinno pomóc, nie wierzę, że nie!

Nie pykło? Nic się nie martw, mam jeszcze deski ratunkowe. Zjedź łyżkę cukru, ale bez popijania czymkolwiek. Spróbuj też łaskotać podniebienie patyczkami kosmetycznymi. Tylko ich nie zjedź podczas tego sexy czkania! Ostatni sposób na szybsze poradzenie sobie z tą wstrętną czkawką – nachyl się do przodu i ściśnij nochal. 30 sekund. Dosyć mocno. Uda się, wierzę w to!

Najlepiej jednak będzie, gdy nauczysz się pić i jeść wolno, dokładnie rozgryzać pokarm i z niczym się nie spieszyć podczas jego spożywania. Wtedy, cholero jedna, nie będziesz miał żadnej czkawki! A, i unikaj pikantnego żarcia! Chyba, że powodem czkawki będzie choroba, a to już inna bajka, ech…