Czas czytania to tylko niecałe 2 minuty 🙂

Każdy facet chwali się tym, że potrafi ściągnąć stanik z kobiety w błyskawicznym tempie i gdyby mu się chciało, dałby radę zrobić to choćby dużym palcem u stopy. Nawet z zawiązanymi oczami, robiąc w trakcie salto do tyłu i recytując Słowackiego!

Ta… pewnie wszyscy słyszeliście podobne teorie. Ilu jednak naprawdę to potrafi, a ilu tylko rozczula dziewczyny swoją nieporadnością?

Wiesz, gdzie leży klucz do sukcesu? W napięciu, które stworzysz na samym starcie igraszek. Jak będziesz w stanie rozbudzić ją namiętnymi pocałunkami i ciepłymi dłońmi, wodzącymi umiejętnie po jej ciele, to dziewczyna odlatując nawet nie zauważy, że szamoczesz się ze stanikiem nie z taką gracją, jaką byś sobie zażyczył. Tylko nie przegnij, nie możesz z nim dosłownie wojować, ale parę niepewnych ruchów stanie się niezauważonymi, jeśli postarasz się o odpowiedni nastrój.

Mając rękę pod jej bluzką, skieruj dłoń na środek stanika. Znajdziesz tam zgrubienie, czyli właśnie mityczne zapięcie. Ty już dobrze wiesz, co masz robić drugą ręką. Jak nie znajdziesz nic z tyłu, to znak, że dziewczyna nie ma na sobie stanika. A tak serio – to pewnie ma zapięcie z przodu. Szukaj go między piersiami.

Teraz nadszedł czas na moment kulminacyjny. Sprawnym, zdecydowanym ruchem złap materiał z obu stron zapięcia i ściśnij je do siebie. Wtedy ono pójdzie do góry, a haczyki lub haftki – jak ktoś woli tak je nazywać – automatycznie rozstąpią się niczym morze przed Mojżeszem.  Z przodu działaj analogicznie, tyle, że musisz jeszcze wysunąć do góry jedną część z drugiej. Voila!

Będzie szybko, będzie na poziomie, będziesz się czuł męsko! Chyba, że odpinasz stanik bez pozwolenia, to wyłapiesz w maskę i deseru nie będzie, także przeanalizuj dobrze całą sytuację. Jeśli jest zgoda to wyciągnij swoją pomocną dłoń w stronę kobiety i empatycznie pomóż, bo pomaganie… jest dobre! A Ty jesteś dobry!

A tak w ogóle – najszybciej ściąga się stanik sportowy. Tłumaczyć chyba nie muszę 😉