Czas czytania to tylko niecałe 2 minuty 🙂

Sprzątanie kuchni to jedna z większych lip, jakie tylko można sobie wyobrazić. Konkurować z tym może wyłącznie ogarnianie łazienki, ale już sam nie wiem, co jest bardziej beznadziejne. Mam jednak – ależ zaskoczenie – parę patentów, jak w cwany sposób przyspieszyć tę czynność, a także dodać temu trochę świeżego polotu. Słuchaj więc, bo się bardzo przygotowałem do tych porad!

Uno! Kup gąbkę i dwie cytryny. Świeże, pachnące, duże i apetyczne. Wsuwać ich jednak nie będziesz i do drinków też nie wrzucisz, darling, także opanuj się. Wyciśnij za to z nich sok i nasącz nimi gąbeczkę. Wrzuć to do swojej lodówki i zostaw na parę godzin. Daję ci gwarancję, że dzięki temu zapach w niej będzie dużo, dużo, dużo bardziej przyjemny. I trwały! Powtarzaj raz na jakiś czas. Wnętrze czyść szmateczką z sodą oczyszczoną.

Dos! Czym wyczyścić zatkane otwory w palnikach kuchenki, się pytasz? Nie kombinuj, nie świruj, nie wsadzaj tam końcówki ściereczki, tylko sięgnij po grubą igłę delikatnie owiniętą nićmi i z wyczuciem zajmij się czyszczeniem. Gwarancja jakości made in jakszybciej.pl. Kratę kuchenki potraktuj ciepłą wodą z płynem do naczyń – najlepiej niech leży w niej przez około kwadrans. Gdy minie ten czas, szoruj kratę (nie klatę!) szczoteczką.

Tres! Do wnętrza piekarnika wsyp garść soli. Ustaw na jakieś 160 stopni i posiedź przy laptopie 15-20 minut. Gdy sól ostygnie, to ją usuń i wytrzyj ściany ścierką. Wchłania brud, sam się przekonasz.

Cuatro! Doskonały sposób na czyszczenie kuchenki mikrofalowej ponownie ma rację bytu dzięki niezawodnej cytrynie. Wystarczy, że do kubka z chłodną wodą wrzucisz owoc pokrojony na kawałki, a następnie umieścisz na tym śmiesznym talerzyku w środku kuchenki. Włącz ją na 2-3 minuty na dość sporą moc. Po wyłączeniu nie wyjmuj kubka przez parę minut. Cytryna wchłonie nieprzyjemny zapach, a ulatniająca się para spowoduje, że dużo łatwiej będzie ci usunąć pozostałości jedzenia, które przywierają do kuchenki.

Cinco! Załącz ulubioną muzykę podczas sprzątania. Endorfiny szczęścia, które uwolnią swoją moc, wyzwolą z ciebie taką dawkę energii, że rozpykasz sprzątanie kuchni w parę chwil. Z uśmiechem na ustach. Peace and love, wiadomo, ziąąą!