Czas czytania to tylko niecałe 2 minuty 🙂

Kocie oko to makijaż, o którym część z nas jedynie marzy. Powodem tego jest brak precyzji w wykonywaniu kreski eyelinerem. Jeżeli trzęsie ci się ręka, kiedy znów masz zamiar nadać swym oczom drapieżności lub zwyczajnie rezygnujesz z tego typu efektu, podświadomie wyobrażając sobie, iż pewnego dnia nauczysz się optymalnej techniki – zasięgnij poniższych porad. Nie marnuj czasu na kolejny demakijaż. Wybierz tę metodę, która uratuje Twoje wielkie wyjście!

Zaopatrz się w eyeliner „punktowy”. Jest to końcówka ułożona na kształt trójzębu, czyli dociskając ją do powieki, postawisz od razu trzy kropeczki. Są idealne dla osób, które dopiero rozpoczynają przygodę z eyelinerem. Możesz namalować punkciki wokół rzęs – oszczędzając multum czasu – aby później… połączyć je w idealną linię!

Nigdy nie sięgaj po giętki, cieniutki pędzelek. Jeżeli był on jedynym produktem, którego używałaś, zapewne był powodem niepowodzeń. Pozbądź się go albo odłóż dopóty, dopóki w wolnej chwili nie nauczysz się nim sprawnie operować. Gdy goni Cię czas, sięgaj po twardy rysik lub flamaster o większej średnicy.girl-237871_960_720

Narysuj najpierw kreskę kredką, później popraw ją eyelinerem. Jest to sposób makijażystów. Nakreślenie szablonu oszczędza twój czas, a także nerwy. Możesz być pewna, iż linia będzie perfekcyjna.

Obrysuj oko wzdłuż górnej linii rzęs, a resztę rozciągnij wazeliną. Tę metodę stosują modelki, kiedy mają dosłownie parę chwil, aby wskoczyć na wybieg. Nie gwarantuje Ci ona prostej, idealnej kreski, bo przypominać będzie raczej smokey eyes. Jedno jest pewne – jest to metoda na odważny wizerunek dla leniwych, które zawsze gnają w pośpiechu.

ZOBACZ TAKŻE: Jak szybciej zrobić makijaż?

Sięgnij po szablon. Niektóre firmy makijażowe posiadają je w sprzedaży. Możesz też przyłożyć kartkę do zewnętrznego kącika oka, zaznaczając, gdzie kreska powinna się kończyć. Następnie połącz całość. Jest to gwarancja idealnie wykończonego makijażu oka.

Pamiętaj – im więcej kresek namalujesz, tym większą wprawę zyskasz. Eyeliner przestanie być narzędziem tortur, stosowanym jedynie na wielkie wyjście, a zdobędzie miano codziennego przyjaciela, z którym sprawnie – i szybko – współpracujesz 😉 Dziewczyny, czy możemy dopisać jeszcze inne metody?