Czas czytania to tylko niecałe 2 minuty 🙂

Wiem, jest to dość specyficzne, że o czymś takim pisze facet. Myślę, że wynika to z mojej perwersyjnej miłości do długich, gęstych, pachnących, kobiecych włosów. Dałbym się dla takich wydziedziczyć. Dlatego też podrzucam parę metod na to, by cieszyć się taką właśnie grzywą.

Zacznijmy od tego, że w wała robią ci producenci kosmetyków, którzy przekonują, że od magicznych odżywek i szamponów włosy urosną wam o kilka centymetrów więcej. To nic innego jak pitolenie. Jasne, mogą wam rozciągnąć włosy, ale to tyle. Dajcie więc sobie z tym spokój. Podcinane też nie rosną szybciej. To bujda.

Regularne picie pomaga! Niestety, nie alkoholu, lecz naparów z pokrzywy. Tak jak i masowanie skóry głowy, także polecam zatrudnić waszych facetów do tego zadania. Im korona z tyłków nie spadnie, wam będzie przyjemnie, a przy okazji pomożecie sobie osiągnąć cel w postaci dłuższych włosów. Można też wcierać drożdże. Moja bejbe mówiła, że pomaga. Dobre są też do tego olej kokosowy i oliwa z oliwek.

Stosuj suplementy z witaminą B7. Byle nie za długo. Trzy miechy starczą, potem co najmniej miesiąc przerwy, inaczej zniszczycie sobie grzywę.

Ogranicz ich suszenie. Będą lepiej rosnąć i przy okazji nie zniszczą się tak, nie będą wylatywać na potęgę oraz plątać się na głowie.

Teraz moja ulubiona rada – jedz! Owoce, nabiał, łososia i takie warzywa jak szpinak, brokuły czy kapustę. W nich zawarte są potrzebne włosom witaminy, które pobudzą produkcję kolagenu, czyli jednego z budulców włosa, sebum, chroniącego włos, a także kwasów omega-3 od połysku i objętości włosów.

Słyszałem opcję o tym, że należy włosy myć w wodzie, w której zagotowało się kilka cebul. Nawet inaczej można – nałóż sok z cebuli na głowę. Owiń folią spożywczą i wytrzymaj tak z 20 – 25 minut. Następnie spłucz czystą wodą i użyj odżywki. Tyle. To samo możesz zrobić z zieloną herbatą, która zawiera antyutleniacze, ale zostaw ją na głowie na 40 minut. Opłucz później chłodną wodą.

Pij codziennie 1,5 litra – 2 litry wody. W ten sposób pozbędziesz się toksyn, na czym skorzystają również twoje włosy.

Obserwuj jak rosną i ciesz się nimi, a także daj się cieszyć nimi mi!

Piszcie do mnie na paweldrag@op.pl