Czas czytania to tylko niecałe 2 minuty 🙂

Sezon na przetwory w pełni. Owocowe, warzywne … Większość z nas robi zapasy na zimę, spędzając w kuchni minimum 10 godzin dziennie. Zaczynasz od mycia owoców – kończysz na zmywaniu całej kuchni. Czyszczenie, obieranie, smażenie, mycie, potem znowu kolejne sprzątanie. Na samą myśl masz już dosyć, prawda? Jeśli tak, to teraz usiądź i zobacz jak szybko możesz robić przetwory, nie tylko w sezonie.

Przede wszystkim dokładnie zaplanuj, co musisz zrobić i co jest Ci do tego potrzebne. Chcąc robić konfitury z wiśni, sprawdź, czy masz nożyk do wydrylowania (chyba że masz już wydrylowane wiśnie), odpowiedni garnek – ja, osobiście robię  konfitury w starym prodiżu od babci, to nic, że się ubrudzi- przecież jest stary i przeżył już niejeden sezon dżemowy . Stare prodiże idealnie utrzymują temperaturę, co sprawia, że owoce szybciej się zesmażają. To pierwszy sposób- masz babcie- zapytaj o prodiż.

Niektóre owoce nie wymagają długiego zesmażania (mandarynki, pomarańcze), żeby zrobić z nich powidła. Zastanawiasz się pewnie jak ? Otóż każda z nas ma w kuchni swoją trzecią rękę- blender. Nie ważne czy masz blender stojący, czy ręczny, przyda się każdy. Myjesz owoce i po prostu je blend ujesz.

Dodajesz tylko żelfix albo inną substancję zagęszczającą i gotowe! Nie wiesz jakie powidła możesz tak zrobić? Najsmaczniejsze i zarazem najszybsze na świecie:

  • 4 pomarańcze
  • 6-8 moreli (w zależności od ich wielkości)
  • 3 łyżeczki cynamonu
  • Ewentualnie łyżeczka miodu do smaku

Owoce obierasz ze skórek i blendujesz. Odsączasz sok, którego czasem jest za dużo i dodajesz cynamon oraz substancje zagęszczającą. Wybieraj taką, którą sama sprawdziłaś (ja dodaję agar). I po krzyku, Twoja konfitura jest prawie gotowa. Włóż teraz zblendowane owoce do garnka i podgrzej do wrzenia. Na końcu dodaj miód, jeżeli uznasz, że nie są zbyt słodkie. Gotowe. Właśnie poznałaś sposób na to, jak szybciej zrobić konfitury 🙂