Czas czytania to tylko niecałe 3 minuty 🙂

W naszych pogiętych czasach, pełnych presji i oczekiwań, nieustannie musimy się mierzyć  ze swoimi słabościami. Wielu z nas robi to po cichu, dusząc w sobie problemy lub nie przyznając się do nich nikomu. Nawet przed najbliższymi. Wiąże się to także z seksem, na który nie ma ochoty coraz większy odsetek społeczeństwa. Choroba cywilizacyjna, bo tak zdecydowanie należy ją nazywać, jest przez wielu na wszelkie sposoby tuszowana. Jak superman mógłby nie mieć ochoty?! To przecież niemożliwe! Jak seksowna i ponętna dziewczyna miałaby odmawiać swojemu mężczyźnie? A gdzie, nie ma mowy! Tymczasem w zakamarkach umysłu jawi się coś zupełnie innego…

Na libido fatalnie działają brak orgazmu lub rzadkie uprawianie seksu. Wtedy zapada ono w sen zimowy, z którego nie tak łatwo się obudzić. Potrzeba do tego wiele pracy i częstego podsycania napięcia. Niezależnie, czy jesteśmy w długim związku, czy dopiero go zaczynamy. Na pewno jednak libido nie znosi nudy i powtarzalności, jeśli więc chcesz szybko sprawić, by wróciło ono do formy, to dbaj o urozmaicenia w waszym życiu seksualnym. Zrób czasem coś szalonego, zaskocz partnerkę niekonwencjonalną propozycją, seksem w plenerze, odegraniem roli, czy fantazyjnym strojem. Zapuść dobrą muzę, zapal świeczki, poruszaj biodrami. Czasem może wystarczyć zmiana miejsca, w którym zazwyczaj się do siebie zbliżacie…

Jednym z większym usypiaczy libido jest… właśnie brak snu. Dlatego regularnie wysypiaj się i pozwól, by partnerka przespała te parę godzin, a wtedy będziecie mieli więcej uciechy z intymnej części waszego życia.

Zobacz także: Jak szybciej zasnąć?

Jedzenie, oczywiście, zawiera w sobie moc wspomagaczy, która powinna was pobudzić. Pewnie będziesz w szoku, ale prawdziwym mistrzem jest seler. Jest w nim zawarty androsteron, czyli hormon wydzielany przez facetów wraz z potem, który działa na kobiety jak lep na muchy. Banany z kolei zawierają bromelainę, która dobrze wpływa na potencję. Ponadto ten słodki owoc działa mocno energetycznie. Wcinaj przed grą wstępną – nie psuj tylko klimatu i nie rób tego chwilę przed, bo wtedy masz przegrane u swojej laseczki. O awokado pewnie słyszałeś. Działa tak dobrze, bo ma w sobie kwas foliowy i witaminę B6. Jedz i daj trochę swojej lubej! Dla hardcorowców – czosnek jest cudem. Zawiera allicynę, która zwiększa dopływ krwi do twojego kapucyna. Będziesz szalał, zwierzaku! Nie zapomnij tylko zjeść kilku miętówek…

Truskawki oraz brzoskwinie to nie tylko życiodajna energia, ale i kojarzą się erotycznie. Gryźcie je razem z czekoladą (kofeina pomaga, a ma ona w sobie podobny składnik!), smarujcie ciała ich sokiem, bawcie się, śmiejcie, pozwólcie, by oplotły was endorfiny szczęścia i dajcie unieść się szaleństwu chwili. Dzięki temu wasze problemy staną się już tylko przeszłością…

Zobacz także: Jak szybciej nauczyć się opóźniać wytrysk?